2001 II: Wygrana na dobry początek

Jako ostatni do rozgrywek ligowych przystąpili nasi trampkarze z I Ligi Okręgowej. W ubiegłym tygodniu pauzowali oni ze względu na wycofanie się rywala z rozgrywek, a dziś wystąpili w roli gospodarza w meczu z UKS-em Ruch Chorzów.
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem podopiecznych trenera Roberta Krajcera 2:1.

Na początku spotkania, po ładnej akcji Jaśko znalazł się w sytuacji „sam na sam”. Bramkarz zdołał obronić jego strzał, ale piłka trafiła pod nogi Termina, który szczęśliwie skierował ją do bramki. Później nastąpił okres gry bez pomysłu.

Nasi przeciwnicy skupiali się głównie na wybijaniu, a my poprzez własne błędy sami stwarzaliśmy zagrożenie pod swoją bramką. W końcówce pierwszej połowy - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale głową z pięciu metrów, rywale doprowadzili do remisu. W drugiej odsłonie meczu zobaczyliśmy dużo walki w środku pola i dopiero  kiedy przeciwnicy wyglądali już nieco gorzej fizycznie zaczęliśmy przeważać. Ciągle  jednak nie potrafiliśmy wykorzystać stwarzanych okazji. Zwycięska dla nas bramka padła po rzucie karnym - zdaniem sędziego zawodnik UKS-u dotknął piłki ręką w polu karnym. Uważam, że była to sytuacja bardzo sporna. Dotknięcie nastąpiło na granicy pola karnego i bardziej skłaniałbym się do tego, że było to przed linią szesnastki. Arbiter jednak stwierdził, że należy się „jedenastka”, a tą na bramkę zamienił Milkiewicz. Był to słaby mecz w naszym wykonaniu. Nie graliśmy tego, co potrafimy. Jedynie początek i końcówka spotkania były w miarę poprawne – powiedział po meczu trener Robert Krajcer

Ruch Chorzów – UKS Ruch Chorzów 2:1 (1:1)

Bramki Ruch Chorzów: Termin, Milkiewicz

Kadra meczowa: Kurek, Wojda, Pawełczyk, Steuer, Gdobik, Sak, Milkiewicz, Przybył, Jaśko, Termin, Błaszczyk, Dąbkowski, Śrutek, Trocer, Baron