Weekend pełen emocji - jeden punkt na wagę awansu i spadku. Zmiana miejsca rozegrania meczu z GKS-em.

Cóż to będzie za weekend! Przed nami kilka arcyważnych spotkań decydujących o utrzymaniu, spadku czy też umocnieniu na pozycji lidera.

W zakończonej kolejce ligowej dwie z naszych drużyn zapewniły sobie wiosenny udział w wyższej klasie rozgrywkowej. Mowa tu o młodzikach starszych z rocznika 2005, którzy awansowali do ligi trzeciej oraz o drużynie rocznika 2007, która grając w roczniku starszym zdobyła tytuł mistrza jesieni i awansowała do V ligi okręgowej Młodzików Młodszych.

Cztery z naszych zespołów zakończyły już rundę jesienną i są to drugoligowi juniorzy młodsi, trampkarze występujący w I Lidze Wojewódzkiej oraz dwie drużyny Orlików z rocznika 2007 i 2008.

U14/2004: ''Jesteśmy pewni swoich umiejętności'' - wygrana z Golem, ostatni mecz o awans

II WOJEWÓDZKA LIGA TRAMPKARZY MŁODSZYCH

UKS GOL BIERUŃ - RUCH CHORZÓW 0:7

Trener Damian Łukasik: Mecz z outsiderem, który nie sprawił żadnych problemów - od początku do końca mieliśmy nad nim pełną kontrolę. Każdy z osiemnastki zawodników zagrał w tym samym wymiarze czasowym, mogliśmy więc sprawdzić formę wszystkich zawodników i o to w tym spotkaniu chodziło. Mecz z Golem potraktowaliśmy jako przygotowanie do najbliższego starcia z Gieksą, które rozstrzygnie o tym, kto zagra na wiosnę w pierwszej lidze.

U14/2004: ''Lekko, łatwo i przyjemnie'' - pewne zwycięstwo Niebieskich

II WOJEWÓDZKA LIGA TRAMPKARZY MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - JSS SILESIA SP. Z O.O. 5:0

Trener Damian Łukasik: Mecz pod całkowitą kontrolą. Przeciwnik nie stworzył żadnej sytuacji bramkowej, my natomiast zdobyliśmy przed przerwą cztery gole i mieliśmy jeszcze kilka okazji do podwyższenia wyniku. Można powiedzieć, że był to mecz z gatunku lekko, łatwo i przyjemnie. Został nam do rozegrania zaległy mecz z Golem Bieruń oraz ostatni, o wszystko, z GKS-em, na który chcemy się jak najlepiej przygotować, aby uzyskać awans do pierwszej ligi.

Poprawiono: niedziela, 05, listopad 2017 12:38

Odsłony: 476

Czytaj więcej: U14/2004: ''Lekko, łatwo i przyjemnie'' - pewne zwycięstwo Niebieskich

Pogoda krzyżuje plany - pięć odwołanych meczów

Silny wiatr i padający deszcz wpłynęły na podjęcie decyzji o odwołaniu zaplanowanych na dzień dzisiejszy spotkań. I tak w późniejszym terminie zostaną rozegrane następujące mecze: 

U-15/2003 III Wojewódzka Liga Trampkarzy
  godz. 11.00 AKS Mikołów - Ruch Chorzów 

U-14/2004 II Wojewódzka Liga Trampkarzy Młodszych
  godz. 13.00 UKS Gol Bieruń - Ruch Chorzów 

U-13/2005 IV Okręgowa Liga Młodzików
  godz. 13.00 Ruch Chorzów - APN Siemianowice 

U-12/2006 VI Okręgowa Liga Młodzików Młodszych
  godz. 09.00 Ruch Chorzów - UKS Jedność Siemianowice Śl. 

U-19/Juniorzy Starsi
  godz. 12.00 BBTS Podbeskidzie - Ruch Chorzów. 

W jedynym dzisiejszym meczu trampkarze 2003 zmierzyli się w Bielsku z Podbeskidziem.

Źródło: własne

Poprawiono: niedziela, 29, październik 2017 10:03

Odsłony: 948

Weekend z ligą: najmłodsi kończą rozgrywki, kto wywalczy awans?

Najbliższy weekend ligowy będzie deszczowy i wietrzny, tak więc zabieramy parasole, ubieramy się ciepło i kibicujemy naszym drużynom! 

Przed nami kolejne dziesięć spotkań, z których jedno, te najmłodszych z rocznika 2008, będzie dla nich ostatnim w tej rundzie.
Ważą się także losy także innych naszych drużyn. Czy Orliki zostaną mistrzem jesieni? Kto zapewni sobie awans już w ten weekend? O tym przekonamy się już za kilka dni, póki co prezentujemy zapowiedź najbliższych meczów.

3 mecze w sobotę, sześć w niedzielę i jedno, tradycyjnie, we wtorek - z kim i o co zagramy? Przeczytajcie!

Poprawiono: sobota, 28, październik 2017 08:26

Odsłony: 676

Czytaj więcej: Weekend z ligą: najmłodsi kończą rozgrywki, kto wywalczy awans?

U14/2004: ''Drużynę stać na dużo lepszą grę'' - dwucyfrowa wygrana z Olimpią

II WOJEWÓDZKA LIGA TRAMPKARZY MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - OLIMPIA PIEKARY ŚLĄSKIE 11:1

Trener Damian Łukasik: Wynik sugeruje, że rozegraliśmy bardzo dobre spotkanie, ale do końca tak nie było. Liczne błędy techniczne zawodników powodowały, że akcje nie były płynne i gra do końca się nie kleiła. Początek był bardzo obiecujący, bo w piątej minucie objęliśmy już prowadzenie, natomiast błędy w defensywie spowodowały, że straciliśmy bramkę, a mogliśmy stracić jeszcze jedną. Kolejne minuty uwidoczniły naszą przewagę, a gole padały po niezłych akcjach drużynowych oraz indywidualnych próbach naszych zawodników.

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski