U-14/2003 IV Podsumowanie: ''Powalczymy o awans w kolejnej rundzie'' - Niebiescy na najniższym stopniu podium

Nasi trampkarze młodsi występujący w IV Lidze Okręgowej odbywają treningi popołudniami i nie są uczniami klas sportowych Ruchu Chorzów. Nie oznacza to jednak, że nie szlifują swoich talentów, nie czynią postępów i nie trafiają do pierwszoligowej drużyny, o czym opowiedział poniżej trener Łukasz Joniec.

Niebiescy spisali się w rundzie wiosennej bardzo przyzwoicie - z dorobkiem 28 punktów uplasowali się na trzecim miejscu w tabeli. Poza zasięgiem wszystkich okazał się AKS Mikołów, który wygrywając wszystkie mecze awansował do III Ligi Wojewódzkiej. Nasz zespół w czternastu spotkaniach zdobył 49 goli, tracąc ich przy tym 35.

U-14/2003 I Podsumowanie: ''Brakło nam kilku punktów'' - miejsce na podium, o krok od awansu

Nasi trampkarze młodsi jesienią przebojem wdarli się do I Ligi Wojewódzkiej i każdy z ciekawością oczekiwał tego, jak wypadną na tle drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Wiosenna forma okazała się jednak kapryśna. Zaskakujące przegrane i emocjonujące zwycięstwa przeplatały się ze sobą przez większość rundy sprawiając, że na kilka kolejek przed jej końcem wydawało się, że naszą drużynę czeka jedynie walka o utrzymanie. W końcówce nasi trampkarze zaczęli jednak odrabiać straty, a korzystne wyniki innych spotkań sprawiły, że w ostatnim meczu z Rakowem Częstochowa Niebiescy stanęli do walki o awans do Ligi Centralnej.

U-14/2003 IV: ''Strata bramek podziałała piorunująco'' - wygrana z Unią Kosztowy

IV OKRĘGOWA LIGA TRAMPKARZY MŁODSZYCH

LKS UNIA KOSZTOWY - RUCH CHORZÓW 2:6

Trener Michał Winciersz: Bardzo dobrze rozpoczęliśmy spotkanie, bo jużw pierwszych 10 minutach udało się nam dwukorotnie bramkę. Do przerwy dołożyliśmy jeszcze dwie i mogłoby się wydawać, że jest już po meczu, a było wręcz odwrotnie. Rywale zaczęli grać o wiele lepiej niż na początku. Dzięki temu udało się im osiągnąć to, do czego dążyli, czyli strzelić dwa gole. Padły one po prostych błędach naszej drużyny.

U-14/2003 I: ''Nie dopisywało nam szczęście" - przegrywamy z Rakowem, Niebiescy bez awansu /foto/

I WOJEWÓDZKA LIGA TRAMPKARZY MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - RKS RAKÓW CZĘSTOCHOWA 0:2

Trener Damian Łukasik: Chłopakom należą się słowa uznania, bo był to jeden z lepszych meczów w ich wykonaniu. Nie mieliśmy jednak dzisiaj szczęścia. Przeciwnik zdobył bramkę po rzucie rożnym i właściwie była to jego jedyna okazja w pierwszej połowie. My z kolei nie wykorzystaliśmy kilku dogodnych sytuacji - między innymi strzał Wójtowicza trafił w słupek, a po dobitce Matysa z 6 metrów piłka nie chciała wpaść do bramki.

Emocje w ostatniej kolejce ligowej: trampkarze walczą o Ligę Centralną, młodzicy o awans do ligi pierwszej!

Nadchodzący weekend zapowiada się bardzo emocjonująco nie tylko ze względu na drugi mecz półfinałowy Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych. Przed nami ostatnia kolejka rozgrywek ligowych, a wśród sześciu zaplanowanych w jej trakcie meczów, dwa szczególnie ważne dla młodzieżowych drużyn Ruchu Chorzów!

Nasi trampkarze młodsi (2003) z I Ligi Wojewódzkiej zmierzą się w sobotę z drużyną RKS-u Raków Częstochowa. Stawką spotkania będzie awans do Ligi Centralnej!

U-14/2003 IV: ''Nawiązaliśmy walkę'' - gol w końcówce decyduje o przegranej z liderem

IV OKRĘGOWA LIGA TRAMPKARZY MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - AKS MIKOŁÓW 2:3

Trener Michał Winciersz: Rozpoczęliśmy dzisiejsze spotkanie z dużym zaangażowanie. Od pierwszej do ostatniej minuty gra toczyła się w środku pola. W ten sposób nasze ataki budowaliśmy w bardzo dobrym tempie. W pierwszej połowie mieliśmy kilka stuprocentowych okazji, ale tylko jedną udało się zamienić na bramkę. „Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić” i potwierdziło się to w 32 minucie, bo rywal strzelił gola wyrównującego. Na początku drugiej połowy popełniliśmy identyczny błąd, co przy pierwszej bramce i skończyło, to się stratą następnego gola.

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski