U-14/2003 IV: ''Byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym'' - wygrywamy z Siemianowiczanką

IV OKRĘGOWA LIGA TRAMPKARZY MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - MKS SIEMIANOWICZANKA 3:1

Trener Michał Winciersz: Po ostatniej wysokiej porażce nie było trudno o koncentrację i zmotywowanie chłopaków, Od pierwszych minut przejęliśmy inicjatywę i kontrolowaliśmy przebieg gry. Skuteczność dzisiaj nie była zbyt wysoka i dopiero w 18 minucie strzeliliśmy bramkę na 1:0. Po kilku minutach, kolejna dobra akcja prawym skrzydłem zaowocowała tym, że piłka po rykoszecie wpadła do bramki siemianowiczan i wyszliśmy na dwubramkowe prowadzenie. W dalszej części połowy nasza przewaga w dalszym ciągu była bardzo widoczna, lecz nie potrafiliśmy tego udokumentować następnymi golami.

U-14/2003 IV: ''Rywal bezlitośnie wykorzystał każdą naszą stratę'' - wysoka przegrana w Rudzie

IV OKRĘGOWA LIGA TRAMPKARZY MŁODSZYCH

SLAVIA RUDA ŚLĄSKA - RUCH CHORZÓW 6:0

Trener Michał Winciersz: Pierwsza połowa zdecydowanie lepsza w wykonaniu przeciwnika. Już w drugiej minucie straciliśmy bramkę po błędzie indywidualnym przy wyprowadzaniu piłki. W dalszej części połowy wysoki pressing przeciwnika sprawiał, że każde niedokładnie przyjęcie, podanie kończyło się stratą. Dało to sygnał rywalowi, żeby uruchomić swoich szybkich i silnych fizycznie zawodników ofensywnych. Zdecydowanie była to nasza najsłabsza połowa w tym sezonie jeśli chodzi o ilość popełnionych błędów. Druga połowa to już nasza wiele lepsza gra.

U-14/2003 I: ''Nie jest łatwo grać w środku lata na sztucznej nawierzchni'' - zwycięstwo z kontuzją w tle /foto/

I WOJEWÓDZKA LIGA TRAMPKARZY MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - MKP ODRA CENTRUM WODZISŁAW ŚL. 3:1

Trener Damian Łukasik: Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, pomimo warunków atmosferycznych i gry na sztucznej nawierzchni,. Chłopcy narzucili bardzo mocne tempo i zasłużenie wygrali. Cieszy wygrana, bo niedawno graliśmy z Odrą na wyjeździe i przegraliśmy 1:3. Wyciągnęliśmy wnioski i zagraliśmy dobry mecz. Chciałbym pochwalić zaangażowanie wszystkich, bo naprawdę nie jest łatwo grać w środku lata na sztucznej nawierzchni. U nas jest to jednak tradycja. Żal, że boiska trawiaste nie mogą być używane - w Chorzowie liczy się to, żeby ładnie wyglądały. Zwycięstwo cała drużyna dedykuje Rafałowi Czajorowi, który złamał w tym meczu rękę.

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski