U13/2005 Podsumowanie: ''Cieszę się, że chłopcy zrobili postęp'' - lider od początku do końca, zasłużony awans

Drużyna Młodzików z rocznika 2005 to kolejny z naszych zespołów, który po rundzie jesiennej zajął pierwsze miejsce w tabeli i uzyskał awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

Zespół Mateusza Markiewicza oraz Krzysztoga Hałgasa usadowił się wygodnie na fotelu lidera już po pierwszym rozegranym meczu i nie opuścił go do samego końca. Awans do trzeciej ligi jest jak najbardziej zasłużony - Niebiescy wygrali 13 z 14 spotkań zdobywając w nich w sumie 61 bramek, co daje średnią 4.36 bramki na mecz.

U13/2005: ''Tężyzna była po stronie gospodarzy'' - przegrana w ostatnim jesiennym spotkaniu

IV OKRĘGOWA LIGA MŁODZIKÓW

PKS JÓZEFKA CHORZÓW - RUCH CHORZÓW 1:0

Trener Mateusz Markiewicz: Zmierzyliśmy się dzisiaj z drużyną, która awansowała do I ligi. Tak ustaliliśmy z trenerem Józefki, że ostatni mecz w tej rundzie zagramy z zespołem, który jesienią grał w drugiej lidze. Było to ciekawe doświadczenie jeśli chodzi o porównanie poziomu w ligach. Byliśmy zespołem grającym dużo lepiej, wymienialiśmy wiele podań, utrzymywaliśmy się przy piłce, gra czasem urywała się na siedemdziesiątym metrze, ale przeprowadzaliśmy ładne i składne akcje.

U13/2005: ''Chłopcy wyszarpali zwycięstwo wolą walki'' - wygrana z dedykacją dla kontuzjowanych zawodników

IV OKRĘGOWA LIGA MŁODZIKÓW

PKS JÓZEFKA CHORZÓW - RUCH CHORZÓW 1:0

Trener Mateusz Markiewicz: Zmierzyliśmy się dzisiaj z zespołem, który awansował do I ligi. Tak ustaliliśmy z trenerem Józefki, że ostatni mecz w tej rundzie zagramy z zespołem, który jesienią grał w drugiej lidze. Było to ciekawe doświadczenie jeśli chodzi o porównanie poziomu w ligach. Byliśmy zespołem grającym dużo lepiej, wymienialiśmy wiele podań, utrzymywaliśmy się przy piłce, gra czasem urywały się na siedemdziesiątym metrze, ale przeprowadzaliśmy ładne i składne akcje.

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski