U13/2005: ''Umiejętności były po naszej stronie'' - Niebiescy świętują awans do III Ligi!


IV OKRĘGOWA LIGA MŁODZIKÓW

APN SIEMIANOWICE - RUCH CHORZÓW 2:4

Trener Mateusz Markiewicz: Mecz zaczął się ciekawie, bo po kilkunastu minutach, pomimo naszej całkiem dobrej gry, APN wyszedł na dwubramkowe prowadzenie - zadecydowały o tym nasze błędy indywidualne w defensywie. Liczyłem na to, że podobnie jak w ostatnim meczu, gdzie przegrywaliśmy 0:1, będziemy umieli się podnieść i stanąć na wysokości zadania, aby przechylić wynik spotkania na swoją korzyść. I tak się stało po pierwszym gwizdku sędziego w drugiej połowie spotkania. Wyszliśmy na boisko zmotywowani, pewniejsi siebie i już w pierwszej minucie zdobyliśmy gola kontaktowego, a kolejne akcje i rozwiązania przyniosły następne gole.

Cieszymy się z wygranej, bo chcieliśmy zakończyć spekulacje na temat tego, czy wywalczymy awans - szanse wciąż miała również Gieksa, ale po tej wygranej nasz cel został osiągnięty. Mamy nadzieję, że zakończymy rundę z kompletem wygranych, ale nie będzie to łatwe zadanie, bo jak widać tracimy bramki po własnych błędach również ze średniej klasy zespołami. Musimy się na to uczulić i w ostatnich dwóch spotkaniach być bardziej skoncentrowanymi. Jestem bardzo zadowolony, że chłopcy grali cierpliwie, pomimo tego, że przegrywali 0:2. Nie było stresu i lęku, że możemy ten mecz przegrać. Umiejętności były po naszej stronie, brakowało tylko kropki nad "i" w postaci zdobytych bramek. Cieszę się, że potrafimy się podnieść, ale zbyt łatwo tracimy bramki po błędach, które na tym poziomie szkolenia już nie powinny się przydarzać.

APN Siemianowice - Ruch Chorzów 2:4 (2:0)

Bramki Ruch Chorzów :  Ryszczyk, Sęk, Wolski, Polok

Skład: Kmiecik, Łosik, Sęk, Goleśny, Wollny, Sitek, Nowiński, Wolski, Ryszczyk / Szkutak, Myszor, Polok, Gawroński, Surlej, Tukaj, Skwierczyński

Następny mecz: 11.11, godz. 13.00 - Ruch Chorzów - SRS Orlik Ruda Śl.

Źródło: własne

 

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski