U13/2005: ''Brakowało siły rażenia'' - podział punktów w derbach Ruchu

III WOJEWÓDZKA LIGA MŁODZIKÓW

UKS RUCH CHORZÓW - RUCH CHORZÓW 0:0

Trener Mateusz Markiewicz: Przez niemoc w ofensywie nie wygraliśmy dzisiejszego meczu, a zasługiwaliśmy na zwycięstwo. Sprawdziło się to, co powiedziałem przed startem ligi, że będzie się liczyła skuteczność. Na pewno dobrze spisaliśmy się w defensywie, choć UKS nie miał zbyt wielu sytuacji. W zasadzie nasza obrona zaczynała się już w ataku, szybko przerywaliśmy ataki i odzyskiwaliśmy piłkę. Rywale skupili się na wybijaniu licząc, że nasza obrona się pomyli.

Zagraliśmy mądrze, kreowaliśmy fajne akcje, brakowało jednak siły rażenia. Jeśli sobie nie wypracujemy pewnej łatwości w zdobywaniu bramek, to takie mecze będą się kończyć remisem albo i porażką, bo przecież UKS też miał dwie groźne sytuacje po rzucie wolnym i rożnym. Cieszę się z postawy drużyny, bo dużo dali z siebie , włożyli sporo serca, ale szliśmy przecież po zwycięstwo. Jestem jednak spokojny o grę i rozwój chłopaków, bo dziś różnica jeśli chodzi o zachowanie i podejście do obowiązków na boisku była widoczna gołym okiem. Popracujemy nad ofensywą i na pewno przyniesie to skutek, z kolei defensywę sprawdzimy przy silniejszym rywalu. Może będzie nam łatwiej z zespołem konkretniejszym, który chce grać w piłkę, rozgrywa i stawia na otwarty futbol, a nie z takim, który tylko przeszkadza, wybija, nie konstruuje żadnych akcji. Myślę, że UKS powinien się cieszyć, że wyniósł z tego meczu jeden punkt. Przed nami dwutygodniowa przerwa - po Świętach czeka nas mecz z Czarnymi Sosnowiec, natomiast zaległe spotkanie ze Stadionem rozegramy dopiero pod koniec kwietnia.

UKS Ruch Chorzów - Ruch Chorzów 0:0

Skład: Letkiewicz, Myszor, Wollny, Pastuszka, Sęk, Nowiński, Łosik, Wolski, Ryszczyk/ Tukaj, Polok, Kurpas, Goleśny, Kmiecik, trener: Mateusz Markiewicz, Michał Winciersz

Następny mecz: 08.04, godz. 15.00, Ruch Chorzów - Czarni Sosnowiec

Źródło: własne

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski