U13/2005: ''Nasze kontry były zabójcze'' - Niebiescy zabierają Gieksie pozycję lidera

III WOJEWÓDZKA LIGA MŁODZIKÓW

 RUCH CHORZÓW - GKS GIEKSA KATOWICE 3:0 

Trener Mateusz Markiewicz: Gratulacje dla chłopaków, że w meczu z liderem przeciwstawiliśmy się mu najlepszymi cechami, czyli szybkim graniem i zdobywaniem terenu po odbiorze. W pierwszych minutach pozwoliliśmy się Gieksie "wyszumieć"- lepiej operowała od nas piłką, my z kolei byliśmy zbyt daleko od przeciwnika, stąd optycznie wydawało się, że jest on od nas lepszy. Cierpliwie czekaliśmy aż zacznie popełniać błędy i wtedy doszliśmy do głosu. Trzeba przyznać, że dziś nasze kontry były zabójcze. Bardzo szybko przemieszczaliśmy się z piłką do przodu, potrafiliśmy ją przerzucić za plecy obrońców i stworzyć sytuacje, których nie wypadało zmarnować.

Nie zawsze ten, kto dłużej utrzymuje się przy piłce i wymienia więcej podań na własnej połowie osiąga zamierzony cel. Naszym było bardzo zaskoczyć GKS przy odbiorze i to zrealizowaliśmy. Wiedzieliśmy, że w szeregach rywali jest wielu klasowych zawodników rocznika 2005 i 2006, w dużej mierze kadrowiczów Śląska, ale chłopcy zagrali bardzo dobre spotkanie, w które włożyli wiele sił, determinacji, zaangażowania i byli dziś po prostu silniejsi. Chwała za to, że potrafiliśmy wykorzystać swoje sytuacje, a przy tym wybronić się przed atakami, zarówno z pomocą bramkarza, jak i linii defensywnej. W każdej formacji byliśmy bardzo skuteczni.  

Ruch Chorzów - GKS Gieksa Katowice 3:0 (1:0)

Bramki Ruch Chorzów: Wolski - 2, Polok -1

Skład: Letkiewicz, Wollny, Myszor, Goleśny, Maroń, Sęk, Nowiński, Wolski, Łosik / Szkutak, Gawroński, Surlej, Polok, Tukaj, Skwierczyński   trenerzy: Mateusz Markiewicz, Michał Winciersz

Następny mecz: 05.05, godz. 12.30 Zagłębie Sosnowiec - Ruch Chorzów

Źródło: własne

 

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski