U12/2006 Podsumowanie: ''Co realizowaliśmy na treningach, przekładało się na mecz'' - remis na wagę awansu w ostatnim meczu rundy jesiennej

Drużyna rocznika 2006 na awans pracowała całą rundę, ale jego losy rozstrzygnął dopiero ostatni, wielce emocjonujący mecz z Gieksą, która również pretendowała do tytułu mistrza IV Okręgowej Ligi Młodzików Młodszych.
Ostatecznie, po końcowym gwizdku sędziego, to zespół Piotra Bogusza i Igora Łukasika mógł cieszyć się z wizji spędzenia wiosny w wyższej klasie rozgrywkowej.

I tak, Niebiescy, po jedenastu zwycięstwach, dwóch remisach i jednej przegranej uplasowali się na pierwszym miejscu w tabeli i mogą pochwalić się najlepszym bilansem bramkowym w lidze - 53 zdobyte gole przy 12 straconych.

Zapraszamy do zapoznania się z końcową tabelą ligową oraz podsumowaniem rundy przez trenera Piotra Bogusza.

TABELA IV OKRĘGOWA LIGA MŁODZIKÓW MŁODSZYCH

Trener Piotr Bogusz: Grupa jest zdyscyplinowana, zaangażowana w treningi, nie ma z nią żadnych problemów, a chłopcy chcą się uczyć i widzą w tym wszystkim cel - z tego bardzo się cieszę. Jeśli chodzi o rozgrywki, to udało się nam wygrać ligę, w której połowa drużyn była silna, mocna, natomiast pozostała część nieco słabsza. Jesteśmy zadowoleni przede wszystkim z meczów z zespołami z górnej półki, gdzie wszystko, co realizowaliśmy na treningach, przekładało się też na mecz. Po ostatnim, ciekawym, fajnym dla oka kibica meczu z Gieksą, udało się nam awansować do wyższej ligi i już czekamy z ciekawością na wiosnę. Zobaczymy jak nam pójdzie grając z silniejszymi rywalami - jedno jest pewne, dzięki temu chłopcy będą się lepiej rozwijali. W okresie zimowym mamy zaplanowane sparingi, jedziemy też na dwudniowy turniej i oczywiście w styczniu na obóz do Kamienia. Nie ma przerwy, zajęcia będą wciąż intensywne, ponieważ chcemy, aby się chłopcy rozwijali. Bardzo dziękuję im za zaangażowanie i walczymy dalej!

Źródło: własne

 

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski