U12/2006: ''Wszyscy mogli regularnie grać'' - podsumowanie

Drużyna rocznika 2006 na awans do ligi trzeciej pracowała całą rundę jesienną , a jego losy rozstrzygnęła dopiero w ostatnim meczu z Gieksą. 

Wiosną zespół Piotra Bogusza i Igora Łukasika w czternastu meczach odnosił siedem razy zwycięstwo, w trzech dzielił się punktami, a w pozostałych musiał uznać wyższość rywali. Pozwoliło to Niebieskim na zajęcie czwartego miejsca w tabeli z dorobkiem 24 punktów.

We wszystkich meczach naszej drużyny padły 64 gole, z czego aż 40 to trafienia naszych młodzików.

Zapraszamy do zapoznania się z końcową tabelą ligową oraz podsumowaniem rundy przez trenera Piotra Bogusza.

TABELA III WOJEWÓDZKA LIGA MŁODZIKÓW MŁODSZYCH

Trener Piotr Bogusz: W przeciągu roku zrobiliśmy awans do trzeciej ligi i trzeba powiedzieć, że zespoły były tu zdecydowanie lepsze. My jednak nie odstawaliśmy, bo z drużynami z pierwszej trójki, oprócz Stadionu, gdzie raz przegraliśmy, remisowaliśmy mecze. Nie byliśmy słabsi, choć trzeba przyznać, że i tamte zespoły mają dobrych zawodników. Nie odstawaliśmy, wręcz przeciwnie prowadziliśmy grę w tych spotkaniach brakło jednak odrobiny szczęścia. Spokojnie pniemy się w górę, chłopcy się rozwijają, a to jest priorytetem. Jesteśmy zadowoleni, że wszyscy zawodnicy, a jest 21., mogli regularnie grać. Część z nich wspomagała zespół rocznika 2007 w lidze piątej, ale będąc po rozmowach indywidualnych z chłopcami mogę powiedzieć, że każdy jest zadowolony, bo dzięki systematycznej grze mógł się lepiej rozwijać, doskonalić umiejętności, a przede wszystkim regularnie się sprawdzać. 

Jeśli chodzi o chłopaków, to jest to fajna grupa, podchodząca do treningów z dużym zaangażowaniem i wraz z trenerem Igorem Łukasikiem nie mamy żadnych złych wspomnień. Zdyscyplinowani, nikt nie narzeka, to po prostu przykład dla innych. Chłopcy wiedzą czego chcą i do czego dążą. Szkoda urazów Kaczmarka i Herko - na szczęście dochodzą do siebie i mam nadzieję, że na obóz pojadą już w pełni zdrowi. Te kontuzje to jedyny minus rundy wiosennej. 

Dziękujemy rodzicom za kulturalny doping na meczach, a chłopcom życzymy, aby nadal, z uśmiechem na twarzy się rozwijali i osiągnęli cel jaki sobie wyznaczą, czy też już wyznaczyli. . 

Źródło: własne

 

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski