Tygodniowy raport ligowy - trzy remisy, bilans zwycięstw i przegranych na zero

Wielkimi krokami zbliża się kolejny weekend, pora więc na tradycyjne podsumowanie tego, co działo się na ligowych boiskach w ostatnich dniach.

W trzynastu spotkaniach trzykrotnie dzieliliśmy się punktami, natomiast bilans zwycięstw i porażek wyszedł na zero. Pięć razy schodziliśmy z boiska pokonani, w tej samej liczbie mogliśmy się cieszyć z wygranych.
Zgromadzeni na trybunach widzowie zobaczyli w sumie 67 bramek, z czego 45 było autorstwa zawodników Niebieskich.

U-12/2005: ''Chłopcy sporo się nabiegali'' - Lechia bez zdobyczy punktowej

IV KATOWICKA LIGA MŁODZIKÓW MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - LECHIA 06 MYSŁOWICE 4:1

Trener Piotr Bogusz: Byliśmy dzisiaj zdecydowanie lepsi. Stworzyliśmy mnóstwo sytuacji, z których wiele niestety nie potrafiliśmy wykorzystać. Graliśmy do pola karnego, a tam często brakowało tej przysłowiowej kropki nad "i". Plus jednak jest taki, że do tych sytuacji potrafiliśmy dochodzić. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania, szkoda tylko straconej bramki, praktycznie na równo z końcowym gwizdkiem sędziego. Mecz mógł się podobać, Lechia chciała grać w piłkę, wyprowadzała akcje od tyłu.

Tygodniowy raport ligowy - festiwal strzelecki juniorów, zimny prysznic i ''przegrane'' remisy

Kończy się intensywny tydzień ligowy. Dzisiejsze spotkanie Orlików (2006) ze Slavią Ruda Śląska zamknęło serię czternastu spotkań, z których 9 zakończyło się zgarnięciem pełnej puli przez nasze drużyny, dwa podziałem punktów, a cztery zwycięstwem rywali.
We wszystkich meczach padło w sumie 77 bramek, z czego 50 przypisali sobie nasi zawodnicy, a 23 zespoły przeciwne.

Nadal w znakomitej formie strzeleckiej znajdują się nasi juniorzy młodsi i starsi, którzy zdobyli łącznie 12 goli, pokonując Miedź Legnicę 4:0 (JMł. - Makroregion) oraz Rozwój Katowice (JSt) 8:0.

  Ruch Chorzów SA  © Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                               - Wykonanie Michał Brzozowski