U12/2007: ''Zespół stać na o wiele więcej'' - pięć bramek i trzy punkty w Rudzie Śląskiej

V KATOWICKA LIGA MŁODZIKÓW MŁODSZYCH

GKS WAWEL WIREK - RUCH CHORZÓW 2:5  

Trener Sławomir Podlas: To nie było porywające widowisko. Mecz jednostronny, z naszą bardzo dużą przewagą, gdzie poprawnie rozpoczynaliśmy konstruowanie akcji w środku pola, ale słabiej wyglądało ich wykończenie. Mieliśmy sporo okazji do podwyższenia wyniku, jednak ta sztuka się nam nie udała. Przeciwnik ograniczał się do długich wybić i kontrataków, po których zdobył dwie bramki. Z przebiegu całej gry nie jestem usatysfakcjonowany, bo nasz zespół stać na o wiele więcej. Czasem jednak zdarzają się słabsze mecze i dzisiejszy, choć nie aż tak słaby, właśnie nam się przytrafił. Czekamy na kolejne spotkanie z Grunwaldem Ruda Śląska. 

U12/2007: ''Gra nie była aż tak finezyjna'' - worek z bramkami otworzył się w drugiej połowie

V KATOWICKA LIGA MŁODZIKÓW MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - UKS SZOPIENICE 6:0  

Trener Sławomir Podlas: To nie było to porywające widowisko, ale ciekawy, spokojny mecz. W przeciągu całego spotkania mieliśmy zdecydowaną przewagę. W pierwszej połowie strasznie trudne warunki postawił nam przeciwnik, bo w ilości dziewięciu, czyli całego zespołu stanął w swoim polu karnym. W związku z tym bardzo trudno przychodziło nam rozegranie piłki i zdobycie bramki - przed przerwą padła tylko jedna. W drugiej połowie, po wyciągnięciu wniosków, zaczęliśmy grać bardziej ofensywnie bokami i to pozwoliło nam stworzyć dużo więcej sytuacji bramkowych, po których trafialiśmy do siatki Szopienic.

U12/2007: ''Sto, a nawet i więcej procent'' - z Rudy Śląskiej z tarczą

V KATOWICKA LIGA MŁODZIKÓW MŁODSZYCH

SLAVIA RUDA ŚL. - RUCH CHORZÓW 1:4  

Trener Sławomir Podlas: To było naprawdę świetne widowisko. Spotkały się bardzo dobre drużyny, ale w efekcie, to my okazaliśmy się lepsi. Cały mecz prowadziliśmy grę, rozpoczynając ją od bramkarza, który nie wybijał, tylko kierował piłkę do bocznego obrońcy, po czym konstruowaliśmy składne, ładne akcje. Staraliśmy się je finalizować, było ich sporo, ale udało się to tylko czterokrotnie. Przeciwnik swoje okazje do zdobycia gola stwarzał po kontrach, kiedy to po zaangażowaniu większej ilości zawodników traciliśmy futbolówkę. Slavia miała wiele sytuacji, w tym nawet stuprocentowych, ale na wysokości zadania stanął nasz bramkarz lub zostawały one niewykorzystane. Jestem bardzo zadowolony z gry - chłopcy pokazali dzisiaj duże umiejętności, wolę walki oraz ambicje i zagrali na sto, a nawet i więcej procent.

2008: Kolejne powołania na konsultację Kadry Podokręgu!

Jak zawiadomił Wydział Szkolenia Podokręgu Katowice, w dniu 18 września o godz. 19.30 na obiekcie AKS Mikołów przy ul. Zawilców 8 odbędzie się druga konsultacja szkoleniowa dla chłopców z rocznika 2008.

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że i tym razem w gronie wyróżnionych powołaniem znaleźli się zawodnicy Akademii Piłkarskiej i są to: Bruno Leks, Mateusz Rams oraz Mateusz Rosół.

Dodatkowe powołanie na konsultację odbywającą się w dniu jutrzejszym w Imielinie otrzymał nasz napastnik Paweł Lipik.

Ogromne gratulacje! Życzymy powodzenia!

Poprawiono: poniedziałek, 17, wrzesień 2018 10:19

Odsłony: 372

Czytaj więcej: 2008: Kolejne powołania na konsultację Kadry Podokręgu!

2008: Pierwsze powołania na konsultację Kadry Podokręgu!

Jak zawiadomił Wydział Szkolenia Podokręgu Katowice, w dniu 18 września na obiekcie LKS Pogoń Imielin przy ul. Józefa Hallera 37 odbędzie się pierwsza konsultacja szkoleniowa dla chłopców z rocznika 2008.

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że w gronie wyróżnionych powołaniem znalazło się czterech zawodników naszej Akademii Piłkarskiej: Bogusz Szymon, Gielza Olivier, Hachuła Ksawery oraz Wollny Aleksander.

Ogromne gratulacje! Życzymy powodzenia!

Poprawiono: poniedziałek, 01, październik 2018 08:28

Odsłony: 995

Czytaj więcej: 2008: Pierwsze powołania na konsultację Kadry Podokręgu!

U13/IV: ''Strzelamy trzy bramki i przegrywamy'' - pechowa porażka w Imielinie

IV KATOWICKA LIGA MŁODZIKÓW

  POGOŃ IMIELIN - RUCH CHORZÓW 3:1  

Trener Marcin Polok: Strzelamy trzy bramki i... przegrywamy mecz w Imielinie. Zagraliśmy dzisiaj wyrównane spotkanie, tyle że ze względów pogodowych popełniliśmy dwa kiksy, które okazały się bramkami samobójczymi i zaowocowały trzema punktami na koncie rywali. Patrząc na całokształt spotkania cieszy to, że chłopcy z meczu na mecz wyglądają coraz lepiej. Dziękuję im za walkę i zostawione na boisku serducho.

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski