2004: Cztery bramki w meczu z AKS-em Mikołów

Cztery bramki obejrzeli kibice meczu w ramach rozgrywek I Okręgowej Ligi Orlików pomiędzy naszym zespołem a AKS-em Mikołów, który odbył się w poniedziałkowe popołudnie w Chorzowie.
Niebiescy wyszli na prowadzenie w piątej minucie i była to jedyna bramka w pierwszej połowie spotkania. Goście zdołali wyrównać w minucie 52, jednak końcówka należała już do młodych zawodników Ruchu, którzy dołożyli jeszcze dwa trafienia i ostatecznie pokonali AKS 3:1.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na nas. AKS zdołał strzelić wyrównującą bramkę i mecz zrobił się ciekawy.

Chłopcy praktycznie do końca męczyli się, żeby zdobyć zwycięskiego gola i to im sie udało. Przeciwnicy bardzo chcieli doprowadzić do remisu, przez co musieli się otworzyć - dzięki temu padła nasza trzecia bramka. Chciałbym pochwalić postawę Mikołowa - walką i uporem przeciwstawił się nam, przez co spotkanie było bardzo wyrównane. Z naszej strony był to słabszy mecz, raziła też nieskuteczność strzelecka - skomentował trener Igor Łukasik

 

Ruch Chorzów - AKS Mikołów 3:1 (1:0)

Bramki Ruch Chorzów: Mucha 5', Wilczkiewicz 52', Kendzia 60'

Bramki AKS Mikołów: 42'

Kadra meczowa: Juszczak, Surlej D., Mucha, Kauf, Wilczkiewicz, Skudlik, Kabus, Kudlek, Kubisa, Kendzia, Sadowski, Trzebińczyk, Michalik

Źródło: własne