2000: Ekscytujące widowisko z ziarenkiem niedosytu

Podziałem punktów zakończyło się spotkanie w Bielsku pomiędzy naszymi trampkarzami a Podbeskidziem. Po zaciętym pojedynku, dobrej pierwszej i nieco gorszej drugiej połowie w wykonaniu Niebieskich padł remis 2:2.

Zobaczyliśmy dzisiaj bardzo ekscytujące widowisko, gdzie naprzeciwko siebie stanęły dwie równorzędne drużyny. Chłopcy zagrali, szczególnie w pierwszej połowie, bardzo mądrze i z ogromnym zaangażowaniem.

Potrafiliśmy długo utrzymać się przy piłce i składne akcje kończyć strzałami na bramkę. Przeciwnik nie był nam dłużny i czasami bardzo groźnie nas kontratakował. Obydwie drużyny walczyły o każdy metr boiska. To my pierwsi wyszliśmy na prowadzenie, po chyba najładniejszej akcji meczu, jak i wszystkich rozegranych dotąd spotkań. Podbeskidzie dwukrotnie doprowadzało do wyrównania, a druga strzelona przez nich bramka padła ze względu na zbyt dużą dekoncentrację drużyny po zdobytej dwie minuty wcześniej bramce. Dziękuję chłopakom za tak duże zaangażowanie w meczu, wielką ambicję i bardzo dobre wrażenie, jakie pozostawili po sobie w Bielsku. Mamy jednak mały niedosyt, bo przy odrobinie szczęścia mogliśmy przywieźć do domu trzy punkty – powiedział po meczu trener Sławomir Podlas

BBTS Podbeskidzie B - B – Ruch Chorzów 2:2 (1:1)

Bramki Ruch Chorzów: Korzec 18’, Gałek 70’

Bramki Podbeskidzie: 38’, 72’

Skład: Krupop – Mrozek (Tomecki 68’), Kowalczyk, Paszek, Schulke - Gałek, Kulejewski (Machała 41’), Bargiel, Gąsior (Michalski 55’)  - Hołoś, Korzec

Rezerwowi: Bielecki, Michalski, Bednara, Machała, Tomecki, Wydra, Cholewa

Źródło: własne