Arsenal Londyn testuje Mateusza Lippa!

Nasz zawodnik, Mateusz Lipp został zaproszony na testy przez Arsenal Londyn! 

Mateusz wyjechał do stolicy Anglii wraz z tatą, skąd uda się z drużyną U16 na turniej do Niemiec. Testy potrwają dziesięć dni.  

Mateusz urodził się 4 stycznia 2004 r. W „Niebieskie” szeregi wstąpił latem 2017 r. przychodząc z UKS-u Ruch Radzionków, a niedawno związał się z naszym klubem pierwszym profesjonalnym kontraktem.

Poprawiono: poniedziałek, 15, lipiec 2019 06:54

Odsłony: 740

Czytaj więcej: Arsenal Londyn testuje Mateusza Lippa!

U17/CLJ: ''Mieliśmy większe apetyty'' - podsumowanie sezonu

Nasi juniorzy młodsi uplasowali się na czwartym miejscu w tabeli grupy C Centralnej Ligi Juniorów U17 i jak podkreśla trener Mateusz Michalik nie jest to wynik, który byłby zadowalający.

Apetyty na lepszy rezultat niewątpliwie wzmogły pierwsze spotkania, w których Niebiescy nie mieli sobie równych - w pięciu meczach pod rząd zgarnęli pełną pulę.

Ostatecznie, do miejsca na podium zabrakło dwóch oczek, a siedem zwycięstw, jeden remis i sześć przegranych pozwoliło na zgromadzenie 22. punktów. Nasza drużyna zdobyła dwadzieścia sześć bramek, tracąc przy tym o jedną więcej, co dało bilans bramkowy -1. 

Dodajmy, że Niebiescy wywalczyli również tytuł wicemistrza Śląska pokonując w półfinale Rozwój Katowice 9:1 i przegrywając "złoto" z Górnikiem Zabrze 2:4.

Trener Mateusz Michalik: Nie do końca jesteśmy zadowoleni z miejsca, które zajęliśmy na koniec sezonu. Mieliśmy większe apetyty jeśli chodzi o rundę wiosenną.

Poprawiono: środa, 26, czerwiec 2019 05:15

Odsłony: 290

Czytaj więcej: U17/CLJ: ''Mieliśmy większe apetyty'' - podsumowanie sezonu

U17: ''Górnik zagrał bardziej dojrzale''- Niebiescy wicemistrzami Śląska /foto/

MISTRZOSTWA ŚLĄSKA JUNIORÓW U17 / FINAŁ

RUCH CHORZÓW - GÓRNIK ZABRZE 2:4

W finałowym spotkaniu o tytuł najlepszej drużyny Śląska podopieczni trenera Mateusza Michalika ulegli w Ornontowicach Górnikowi Zabrze 2:4. Tym samym Niebieskim przypadł tytuł wicemistrza Śląska. 

Trener Mateusz Michalik: My, Jak przystało na finał, i to derbowy, spotkanie obfitowało w wiele emocji. Początek nie był wymarzony w naszym wykonaniu, nie zagraliśmy tak, jak potrafimy. Byliśmy za bardzo spięci i chyba zestresowani rangą tego meczu. Stąd też Górnik miał inicjatywę, co udokumentował zdobyciem dwóch bramek. Druga połowa, a szczególnie jej pierwsze 30 minut wyglądała już tak, jakbyśmy sobie życzyli. Potrafiliśmy konstruować akcje, dochodziliśmy do sytuacji strzeleckich, a w defensywie również prezentowaliśmy się lepiej.