ŚLJM II: UKS pogrążony w osiem minut

W drugim z dzisiejszych spotkań nasi juniorzy młodsi wystąpili w roli gospodarza w meczu z UKS-em Ruch Chorzów.
Zaczęło się nie najlepiej - to rywale objęli w 15 minucie prowadzenie. Nie załamało to podopiecznych trenerów Daniela Tukaja oraz Mateusza Markiewicza, którzy potrzebowali zaledwie ośmiu minut na strzelenie trzech bramek. W 28 i 32 minucie do siatki UKS-u trafił Dawid Piekarski, a w 36 wynik spotkania ustalił Marcin Milota. Niestety, Marcin doznał pod koniec pierwszej połowy kontuzji - w starciu z przeciwnikiem został uderzony w głowę, przez co w przerwie meczu niezbędne było wezwanie karetki i odwiezienie go do szpitala. Mamy nadzieję, że nie będzie to nic poważnego i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! 

Bardzo dobry mecz. Było widać, że spotkały się dwie najlepsze drużyny w naszej lidze. My, oprócz tego, że walczyliśmy, to graliśmy jeszcze w piłkę. Trzeba pochwalić chłopaków za pełne zaangażowanie, włożone w mecz siły, serce i zdrowie. Spotkanie choć wyrównane, to jednak z małym wskazaniem na nas. Stworzyliśmy więcej sytuacji, mogliśmy podwyższyć wynik. Skończyło się wygraną 3:1, szkoda tylko, że okupiona została ona kontuzją Marcina Miloty. Mam nadzieję, że szybko wróci do treningów i pomoże zespołowi w następnych meczach - powiedział trener Daniel Tukaj.

Ruch Chorzów - UKS Ruch Chorzów 3:1 (3:1)

Bramki Ruch Chorzów: Piekarski 28' 32', Milota 36'

Bramki UKS Ruch Chorzów: 15'

Skład: Wąchała - Starzyński, Czajkowski, Zięba (71 Pawlas), Michalski (45 Olszewski) - Kieca, Sikora, Nowakowski (60 Pisarek), Lewandowski (55 Piwko) - Milota (37 Ogiński), Piekarski (73 Przybysz)

Rezerwowi: Konstanty, Piwko, Przybysz, Pisarek, Ogiński, Pawlas, Olszewski

Źródło: własne

ZAJĘCIA DLA DZIECI 4 -10 LAT

 

ROZGRYWKI LIGOWE

PRZEKAŻ SWÓJ 1% PODATKU

NASI PARTNERZY

 
 
 
 

WIEŚCI Z KLUBU

 

 

  Ruch Chorzów S A  OI                                                                                                 Polityka prywatności