1999: Przełamanie

W dniu 27 października doszło do spotkania między dwoma rywalami w tabeli. O godzinie 12.00 na "Kresach" zespół Ruchu Chorzów 99' podejmował swoich rówieśników GKS-u Katowice.

 

 

Niebiescy podrażnieni ostatnimi niepowodzeniami (dwie przegrane z rzędu) zaczęli spotkanie z impetem, od początku atakując swoich rywali. To przyniosło efekt już w 11 minucie, gdy po świetnej solowej akcji bramkę strzelił Piwko. Od tego momentu do głosu zaczęli dochodzić goście. Parę razy na wysokości zadania stawał Grabara, lecz w 24 minucie po strzale z dystansu został pokonany. Przez następne minuty mecz się wyrównał i gra toczyła się w środkowej strefie boiska. Dopiero w 31 minucie po dwójkowej akcji pary Bargiel-Kieca ponowne prowadzenie dla Ruchu uzyskał Korzec. W ten sposób na przerwę zawodnicy Ruchu schodzili z podniesionymi głowami.

Druga połowa obfitowała w bardzo dużo sytuacji podbramkowych. Na boisku zrobiło się więcej miejsca i akcje przenosiły się z jednego pola karnego pod drugie.Po niespełna 15 minutach wyśmienitą okazję na wyrównanie zmarnowali "Gieksiarze". Małkowski ofiarnym wślizgiem uratował nasz zespół wybijając piłkę z linii bramkowej. Dopiero pod koniec spotkania Ruch przypieczętował zwycięstwo. Najpierw w 73 minucie swoje drugie trafienie zdobył Korzec po podaniu, a następnie wynik spotkania, minutę przed końcem ustalił Michalski.

Podsumowując to spotkanie można powiedzieć, iż zwycięstwo Ruchu było w pełni zasłużone i miejmy nadzieję, że będzie dobrym prognostykiem przed dwoma ostatnimi spotkaniami w rundzie jesiennej.

Zapraszamy do galerii zdjęć z meczu Ruch Chorzów 99'-GKS Katowice 99'

 

Skład Ruchu: Grabara (Mleczko)- Machała (Michalski), Małecki, Górecki, Rodasik- Piwko (Przybysz), Kieca (Pawlas), Bargiel, Starzyński- Ogiński, Korzec

Bramki:

11 min. - Piwko

31 min. - Korzec

73 min. - Korzec

79 min. - Michalski

 

 

 

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski