U17/CLJ: ''Jeszcze mocniej scaliliśmy się na boisku'' - Śląsk pokonany!

CENTRALNA LIGA U17

RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW 2:0

Trener Mateusz Michalik: Trzeba przyznać, że chłopcy rozpoczęli mecz bardzo spięci i brakowało w ich działaniach spokoju oraz płynności. Zbyt nerwowo podchodziliśmy do każdej sytuacji i to przeciwnicy prowadzili grę. Momentami zbyt szybko staraliśmy się pozbyć piłki, brakowało cierpliwości oraz dokładnego podania. W 20 minucie otrzymaliśmy od Śląska prezent, ponieważ po błędzie indywidualnym bramkarz rywali ujrzał czerwoną kartkę, a my zyskaliśmy rzut karny. Niestety, nie zamieniliśmy go na bramkę i pomimo tego, że rywale grali w osłabieniu to nadal dyktowali na boisku warunki.

W przerwie dokonaliśmy kilku roszad, a przede wszystkim przekazaliśmy chłopakom, żeby wprowadzili w swoje poczynania więcej spokoju i skoncentrowali się na dobrym przyjęciu i podaniu. Druga połowa była już w naszym wykonaniu o niebo lepsza. Z minuty na minutę było widać, że to my dominujemy na boisku, realizując swój plan gry, który w efekcie przyniósł zdobycie dwóch bramek po ładnych, składnych akcjach. Osłabiona drużyna przeciwna nie miała już w ofensywie takiej jakości, jak w pierwszej połowie, a pogoda na pewno też dała się jej we znaki. My natomiast po zdobytych bramkach jeszcze mocniej scaliliśmy się na boisku. Gratulacje dla chłopaków, bo włożyli w dzisiejszy pojedynek z wymagającym rywalem dużo serca. 

Ruch Chorzów - Śląsk Wrocław 2:0 (0:0)

1:0 - Swikszcz, 52 min
2:0 - Kalisz,  56 min 

Skład: Aksamit, Strzelec, Machulec, Turoń, Rocki, Gierut, Głowa, Korbecki (75' Kaletka), Gemborys, Przybyła (41' Kalisz), Swikszcz (66' Zajaczkowski) Trenerzy: Mateusz Michalik, Paweł Drapała

Rezerwowi: Gniełka, Mazurek

Żółte kartki: Gierut, Turoń, Swikszcz 

Następny mecz: 28.04, godz. 13.00, Ruch Chorzów - Zagłębie Lubin

Źródło: własne

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski