U17/CLJ: ''Będziemy się chcieli zrehabilitować'' - Zagłębie zgarnia pełną pulą

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U17 

 ZAGŁĘBIE LUBIN - RUCH CHORZÓW 3:0 

Trener Mateusz Michalik: Przegraliśmy dzisiaj zasłużenie, ponieważ przeciwnicy byli drużyną lepszą pod kątem indywidualnych umiejętności piłkarskich. Szkoda, że już w czwartej minucie straciliśmy bramkę po rzucie karnym, ponieważ to była pierwsza groźna sytuacja pod naszą bramką. Po dwudziestu minutach obudziliśmy się i zaczęliśmy więcej utrzymywać przy piłce, dzięki czemu stworzyliśmy kilka sytuacji pod bramką przeciwnika. Niestety, nasze okazje w ofensywie były mocno ograniczone.

U17/JM II: ''Za naszą grą nie poszedł wynik'' - Gieksa lepsza o jedną bramkę

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

 RUCH CHORZÓW - GKS GIEKSA KATOWICE 2:3 

Trener Daniel Tukaj: Analizując dzisiejsze spotkanie, z punktu widzenia gry z liderem, nie mamy się czego wstydzić. Zagraliśmy w miarę dobrze, popełniliśmy tylko o jeden błąd za dużo, z czego przeciwnik skorzystał i niestety przegraliśmy jedną bramką. Wiedzieliśmy, że GKS będzie grał agresywnie i z kontry, więc byliśmy na to przygotowani, jednak stały fragment gry i błędy indywidualny, sprawiły, że 3 Prowadziliśmy grę, staraliśmy się budować akcje od bramki, jednak nie wykorzystaliśmy swoich okazji, a gole zdobyliśmy po rzucie karnym i rożnym. Trzeba szybko wyciągnąć wnioski, bo czeka nas w środę kolejny mecz z Gwarkiem Zabrze.

Dzisiejszy solenizant, trener Paweł Drapała! Życzymy wszystkiego NAJ!

W dniu dzisiejszym swoje 32. urodziny obchodzi trener Paweł Drapała, który w naszej Akademii odpowiada za przygotowanie motoryczne zawodników, pełniąc równocześnie funkcję asystenta trenera juniorów młodszych U17.

Z tej okazji spieszymy z życzeniami zdrowia, pomyślności i szczęścia w życiu prywatnym, jak i zawodowym, a na co dzień jak najmniej trosk i jak najwięcej powodów do uśmiechu. 

Wszystkiego Najlepszego!

 

Poprawiono: sobota, 13, kwiecień 2019 06:58

Odsłony: 442

U17/CLJ: ''Zasługiwaliśmy na więcej'' - dwa niewykorzystane karne - skromna, ale zasłużona wygrana po golach Rotuskiego

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U17 

 RUCH CHORZÓW - FC WROCŁAW ACADEMY 2:1

Trener Mateusz Michalik: Ogromnym plusem spotkania jest to, że po raz kolejny dopisujemy na swoje konto trzy punkty. Z przebiegu meczu uważam, że zasługiwaliśmy na więcej niż zwycięstwo tylko jedną bramką. Szybko, bo już w drugiej minucie udało się nam otworzyć wynik spotkania, a po drugiej bramce, również Rotuskiego, kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku. W drugiej odsłonie mieliśmy dwie idealne sytuacje w postaci rzutów karnych, ale nie potrafiliśmy ich zamienić na bramki. Tym samym daliśmy przeciwnikom szansę na zmianę oblicza tego spotkania, a na dodatek straciliśmy gola po rzucie rożnym i zrobiło się trochę nerwowo. Cieszę się, że pokazaliśmy dzisiaj charakter zespołu, graliśmy do końca, mając kolejne klarowne sytuacje, żeby podwyższyć wynik. Za tydzień mecz z Zagłębiem, który pokaże na co nas stać, jako team. 

U17/JM II: ''Byliśmy lepsi'' - osłabieni Niebiescy remisują w doliczonym czasie, hat-trick Siwka

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

 KS RUCH RADZIONKÓW - RUCH CHORZÓW 4:4 

Trener Łukasz Joniec: Od samego początku obie drużyny starały się grać wysokim pressingiem. Staraliśmy się odebrać piłkę już na połowie przeciwnika. Mieliśmy troszkę problemów z otwarciem gry i budowaniem akcji. Było dużo niedokładności w podaniach, brakowało też odpowiedniej oceny sytuacji na boisku. Powinniśmy zachować się spokojniej przy rozegraniu. Z czasem wyglądaliśmy jednak coraz lepiej. Tworzyliśmy sytuacje bramkowe, po których powinniśmy strzelić gola. Niestety, to Radzionków wyszedł pierwszy na prowadzanie. Chwilę później doprowadziliśmy do remisu, po dośrodkowaniu w pole karne celnym strzałem pochwalił się Siwek.

U17/JM II: ''Trzeba pochwalić całą osiemnastkę'' - dwie bramki na wagę trzech punktów ze Skrą

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

 RUCH CHORZÓW - SKRA CZĘSTOCHOWA 2:0 

Trener Daniel Tukaj: Zagraliśmy dzisiaj lepiej niż ostatnio. Zrealizowaliśmy plan, a wygrana była poparta dobrą grą. Nie było jednak idealnie, zdarzyło nam się kilka błędów. Przeciwnik bardzo dobrze czuł się w niskim pressingu, przez co mieliśmy problem w ataku pozycyjnym. Poza tym Skra dobrze przechodziła do ataku szybkiego i już na początku, po jednej z akcji mogliśmy stracić bramkę. Udało się nam jednak wyjść na prowadzenie po strzale z dystansu i od tego momentu graliśmy zdecydowanie lepiej.