Dziś półfinały Mistrzostw Śląska!

W dniu dzisiejszym odbędą się mecze półfinałowe Mistrzostw Śląska. Drużyna Ireneusza Psykały zmierzy się w Chorzowie z Zagłębiem Sosnowiec U19, z kolei zespół Mateusza Michalika zmierzy się na wyjeździe z Rozwojem Katowice U17. 

Przypomnijmy, że juniorzy starsi w meczu ćwierćfinałowym pokonali Górnik Zabrze w rzutach karnych 5:3 (w regulaminowym czasie gry padł remis 1:1). Sosnowiczanie z kolei zameldowali się w półfinale po zwycięstwie nad Gwarkiem Zabrze. Dodajmy, że w drugiej parze Stadion Śląski Chorzów zmierzy się z Tyskim Sportem.

Poprawiono: środa, 12, czerwiec 2019 08:29

Odsłony: 454

Czytaj więcej: Dziś półfinały Mistrzostw Śląska!

U17/JM II: ''Pokazaliśmy moc'' - wielkie strzelanie w Zabrzu

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

SKS GWAREK ZABRZE - RUCH CHORZÓW 1:7 

Trener Daniel Tukaj: OWynik mówi wszystko. Chłopcy pokazali charakter, wolę walki, a przede wszystkim całą paletę umiejętności. Przy tych warunkach pogodowych i na tak małym boisku ciężko się grało, ale zawodnicy dobrze się odnaleźli i pokazali swoją wyższość. Dobra gra została w końcu poparta większą ilością bramek, choć mogło ich być zdecydowanie więcej. Przez cały mecz przeważaliśmy i byliśmy drużyną, która dominuje na boisku, a przeciwnik tylko raz poważnie nam zagroził. Cieszą gole, szczególnie cztery, gdzie strzałem kończyliśmy bardzo dobre akcje.

Poprawiono: sobota, 08, czerwiec 2019 12:12

Odsłony: 200

Czytaj więcej: U17/JM II: ''Pokazaliśmy moc'' - wielkie strzelanie w Zabrzu

U17/CLJ: ''Przeciwnicy umiejętnie wybijali nas z rytmu'' - przegrana w derbach

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U17 

 GÓRNIK ZABRZE - RUCH CHORZÓW 4:0  

Trener Mateusz Michalik: Nie poradziliśmy sobie dzisiaj z siłą fizyczną przeciwnika i pomimo tego, że próbowaliśmy grać w piłkę nie wychodziło to najlepiej ani w ofensywie, ani w defensywie. Już w pierwszej minucie nasz zawodnik nie trafił czysto w piłkę, za chwilę musieliśmy się ratować faulem i bardzo szybko dostaliśmy bramkę po bezpośrednim strzale z rzutu wolnego. Z przebiegu meczu było dużo fajnych momentów, gdzie staraliśmy się kreować i utrzymywać przy piłce, natomiast przeciwnicy umiejętnie wybijali nas z rytmu i nie dopuszczali do klarownych sytuacji pod bramką.

U17/JM II: ''Atuty piłkarskie były po naszej stronie'' - bez punktów w meczu z Gieksą

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

GKS GIEKSA KATOWICE - RUCH CHORZÓW 2:1

Trener Daniel Tukaj: Szkoda kolejnego przegranego meczu. Ostatnio powiedziałem, że wygrywa ten, kto strzela brami, a my po raz kolejny nie wykorzystaliśmy stworzonych sytuacji. Myślę, że graliśmy dzisiaj z drużyną, która dysponowała lepszymi warunkami fizycznymi, ale atuty piłkarskie były po naszej stronie. Fajnie, że chłopcy podjęli walkę i przeciwstawili się rosłym zawodnikom Gieksy. Niestety przegraliśmy tracąc bramkę w samej końcówce meczu po indywidualnym błędzie w obronie. Jeśli chodzi o grę całego zespołu można być zadowolonym, bo pokazaliśmy kilka fajnych akcji, brakowało tylko tego, by je sfinalizować.

Juniorzy starsi i młodsi powalczą o Mistrzostwo Śląska

W najbliższą sobotę nasze drużyny juniorów z Lig Centralnych U18 i U17 rozegrają ostatnie mecze ligowe w tym sezonie - starsi zmierzą się na wyjeździe z Escolą Varsovia, natomiast młodsi w Zabrzu z Górnikiem. 

Zakończenie rozgrywek ligowych nie oznacza jednak dla naszych zespołów przerwy w meczach, albowiem wezmą one udział w turniejach finałowych Mistrzostw Śląska!

I tak, zgodnie z regulaminem, do walki o tytuł najlepszej drużyny naszego województwa w kategorii wiekowej U-19 przystąpią:

Poprawiono: środa, 12, czerwiec 2019 05:05

Odsłony: 572

Czytaj więcej: Juniorzy starsi i młodsi powalczą o Mistrzostwo Śląska

U17/JM II: ''Wygrywa ten, kto trafia'' - przegrana w meczu na szczycie

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

RKS RAKÓW CZĘSTOCHOWA - RUCH CHORZÓW 3:0 

Trener Daniel Tukaj: Spotkały się dzisiaj drużyny, które chciały wygrać i zagrały dosyć otwartą piłkę. W pierwszej połowie gra toczyła się w większości w środku pola, obie strony strony stosowały wysoki pressing, przez co sytuacji bramkowych nie było zbyt wiele. Straciliśmy gola dość nieoczekiwanie po strzale z 25 metrów i tak zakończyła się ta część meczu. Po przerwie gra wyglądała podobnie, mieliśmy optyczną przewagę, ale brakowało nam skuteczność. Błąd w kryciu sprawił, że Raków zdobył drugą bramkę i zanim zdołaliśmy się otrząsnąć podwyższył prowadzenie na 3:0.