U-19/JSt: ''Każda zmiana była wzmocnieniem'' - Górnik Zabrze rozbity!

I WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW STARSZYCH

RUCH CHORZÓW - GÓRNIK ZABRZE 7:0

Trener Ireneusz Psykała: Wygraliśmy 7:0 po dobrym meczu i mówię to z satysfakcją. Do tego z Górnikiem, co jest kolejnym powodem do zadowolenia. Przy stanie 5:0 dalej była w nas chęć, wola i konsekwencja. Kiedy wynik jest wysoki, a nadal prowadzi się grę buduje się mentalnie. Co równie ważne, nie straciliśmy bramki. Jest to istotne, bo działa nawet z opóźnieniem - trzeba sobie budować pozycję.

U-19/JSt.: ''Dużo chaosu, za mało mądrości'' - dwie czerwone kartki w meczu z Góralami

I WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW STARSZYCH

TS CZARNI GÓRAL ŻYWIEC RUCH CHORZÓW 0:0

Trener Ireneusz Psykała: Zagraliśmy bardzo słabą pierwszą połowę. Co prawda mieliśmy w niej okazję strzelić gola, dobijaliśmy trzy razy, ale sędzia zasygnalizował pozycję spaloną. W przerwie nastąpiła zmiana ustawienia, mieliśmy pomysł, aby zmienić obraz gry i to wyszło na korzyść. Osiągnęliśmy zdecydowaną przewagę, tworząc przy tym sporo sytuacji bramkowych. Może nie tyle, co w poprzednich meczach, ale jednak zagrażaliśmy rywalom. Obiliśmy słupek, sytuacje sam na sam, niecelne dobitki, rzuty wolne, gdzie piłka minimalnie mijała bramkę.

U-19/JSt.: ''Słabość przeciwnika czy nasza siła?" - Rozwój rozstrzelany /foto/

I WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW STARSZYCH

RUCH CHORZÓW - ROZWÓJ KATOWICE 8:0

Trener Ireneusz Psykała: Nie wiem czy dzisiejszy rezultat wynika ze słabości przeciwnika czy z naszej siły - pewnie po połowie. Mecz zaczęliśmy dobrze, bo już w siódmej minucie prowadziliśmy 2:0. Stworzyliśmy w przeciągu całego spotkania wiele sytuacji, bo osiem , to nie wszystko co mogliśmy strzelić. Skuteczność jest więc ciągle gdzieś do poprawy, ale to takie mniejsze zło. Byliśmy skoncentrowani do końca, nie straciliśmy bramki co również było naszym założeniem...

  Ruch Chorzów SA  © Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                               - Wykonanie Michał Brzozowski