U18/CLJ: ''Jesteśmy wyższą wartością niż pokazuje to tabela'' - minimalna przegrana z liderem na zakończenie ligi

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U18

KORONA KIELCE - RUCH CHORZÓW 2:1 

Wyjazdową przegraną z liderem tabeli, Koroną Kielce juniorzy starsi zakończyli tegoroczne rozgrywki ligowe. 

Zespół Ireneusza Psykały po siedemnastu meczach (w tym dwóch z rundy wiosennej) uplasował się na czternastym miejscu w tabeli. Na dorobek trzynastu punktów złożyły się trzy zwycięstwa, cztery remisy oraz 10 przegranych pojedynków. Bramkarze rywali kapitulowali 25 razy, z kolei "Niebiescy" odnotowali stratę 44 goli. 

Trener Ireneusz Psykała: Zagraliśmy dzisiaj bardzo przyzwoicie i z przebiegu całego spotkania przegrana mimo wszystko nam się nie należała. Poza tymi dwoma sytuacjami, gdzie Korona zdobyła bramkę, tylko w drugiej minucie meczu miała jeszcze niezłą okazję, poza tym więcej ich nie stworzyła. 

Graliśmy dobrze i mądrze w defensywie, choć nie na tyle, aby nie stracić dwóch bramek. Ale cóż... mieliśmy swoje sytuacje po rzucie wolnym, który od dłuższego czasu ćwiczymy, kolejnym, gdzie po uderzeniu Rudka obrońca wybił piłkę głową z linii bramkowej, czy po strzale Iwanka z 17 metrów. Poza tym mieliśmy też kontry, z których można było więcej wyciągnąć, ale zazwyczaj to niedokładne dogranie sprawiało, że ich nie wykorzystywaliśmy. 

W pierwszej fazie to Korona przeważała, ale potem to my przejęliśmy inicjatywę i dobrze to wyglądało. Nie zdobyliśmy jednak punktów i to jest problem. Za mądrość i jakość na boisku należą się słowa pochwały dla całej drużyny. Zagrało dzisiaj trzech zawodników z drużyny juniorów młodszych - Swikszcz, Klisiewicz oraz Korbecki i chłopcy ci pokazali się z bardzo dobrej strony. To jest dobry impuls, bo pojawiają  się w naszym zespole zawodnicy z jakością, a to na pewno będzie działało na plus. Dobrym wyborem było ustawienie Pedy na jako środkowego defensywnego pomocnika, dało to nam więcej, aniżeli jego gra na środku obrony. Najjaśniejszą postacią zespołu był Bartek Kulejewski, który dał niepodważalną wartość naszej grze.

Co do całej rundy, to absolutnie nie spodziewałem się, że na jej końcu będziemy na tym miejscu w tabeli. Widać, że mamy problemy w grze defensywnej i to nie obrońcy są tu winni, ale cały zespół. Byliśmy przygotowywani do prowadzenia i kreowania gry, jednak okazało się, że na tym poziomie nie potrafimy tego zrobić tak, aby przejąć inicjatywę. Nie umieliśmy się bronić i takie są tego efekty. Widać już jednak poprawę, jak chociażby ostatni wygrany mecz z Górnikiem, czy nawet dzisiejsza minimalna przegrana z Koroną. Nie ukrywam, że ciągle mam w głowie to, żeby szukać poprawy gry w defensywie całego zespołu.
Z drugiej strony poziom w Lidze Centralnej nie jest aż tak rażąco wysoki. To, jak wyglądaliśmy wynika z naszego potencjału, bo jak wspomniałem byliśmy nastawieni na kreowanie akcji i grę ofensywną. Patrząc przez pryzmat juniorów młodszych tam często błędy uchodzą płazem, tutaj płaciliśmy za nie od razu. Zostaliśmy zweryfikowani przez tę ligę.
Na pewno nie pomogły nam roszady na początku rundy, ani kontuzja Machulca, który śmiem twierdzić, byłby naszym podstawowym defensorem. Niestety zerwał więzadła i póki co trwa jego rehabilitacja. Czekamy i życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia.
Poza tym nie będę robił reklamy ludziom, którzy mogli być ważnymi postaciami w tej drużynie, a wybrali inną rzeczywistość. Nie postawili na swój rozwój, ale dali się nabrać na "błyskotki" menadżerów i to w fatalnym dla nich momencie. To Ruch ich wypromował i należałoby zachować odrobinę zasad etycznych. To bardzo boli w dzisiejszej piłce, że młodzież tak łatwo daje się wodzić za nos.
To jest jednak część prawdy, bo najważniejsza jest bieżąca robota, a my nie bronimy się wynikami. Wierzę, że w rundzie wiosennej, która już się przecież zaczęła, udowodnimy, że jesteśmy wyższą wartością niż pokazuje to tabela.
Do świąt rozegramy jeszcze dwa sparingi, z rezerwami Rakowa i juniorami Garbarnii. Pojawią się na nich nowi zawodnicy, którym będziemy się uważnie przyglądać. Myślę, że młodzi także pozostaną już z nami i będzie to dla nich impuls, a dla pozostałych motywacja.

Korona Kielce - Ruch Chorzów 2:1 (1:0)

1:0 - 38'
2:0 - 71'
2:1 - Rudek 77'

Skład: T. Nowak - Krawczyk, Kulejewski, Dąbrowski, Rocki (80' Korbecki) - Gemborys (46' Swikszcz), Peda, J. Nowak, Rudek, Iwanek - Świątczak (60' Klisiewicz); trener: Ireneusz Psykała

Rezerwowi: Aksamit, Kalisz, Przybyła.

Żółta kartka: Krawczyk

Źródło: własne

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski