CLJ: Daleka, bezowocna podróż

W sobotnie przedpołudnie nasi juniorzy z Ligi Centralnej wyruszyli w daleką podróż do Gdańska, gdzie dzisiaj zmierzyli się z tamtejszą Lechią. Lechia plasując się na 10 miejscu wyprzedzała nasz zespół o dwa punkty i dwie pozycje w tabeli. Niestety, niedzielny mecz pozwolił gdańszczanom na zwiększenie tej przewagi – po fatalnych błędach w obronie Niebiescy ulegli rywalom 0:2.

Mecz był wyrównany. W 4 minucie mieliśmy bardzo dogodną sytuację do objęcia prowadzenia, jednak niecelny strzał oddał Łukasz Siedlik.

W dalszej części spotkania żaden z zespołów nie stwarzał sobie klarownych sytuacji. Niestety, popełniliśmy dwa, a nawet trzy karygodne błędy. Pierwszy przy rozpoczęciu gry przez bramkarza. Piłkę zdołał przejąć przeciwnik i strzelił do pustej bramki. W drugim złe przyjęcie w polu karnym spowodowało podyktowanie rzutu karnego, który Majda jednak obronił i poniekąd zrehabilitował się za wcześniejszy błąd. Trzeci to złe podanie Stefańskiego, które trafiło do.. przeciwnika, a ten w sytuacji „sam na sam” podwyższył wynik na 2:0. Pomimo przegranej uważam, że byliśmy zespołem lepszym, stwarzaliśmy więcej sytuacji bramkowych i wykazywaliśmy na boisku więcej inicjatywy. Przeciwnik sam sobie takich sytuacji nie wypracował. Brakuje nam dłuższej serii zwycięstw, wtedy na pewno zespół wyglądałby inaczej  podsumował mecz trener Ireneusz Psykała

Lechia Gdańsk - Ruch Chorzów 2:0 (2:0)

Bramki Ruch Chorzów: ---

Bramki Lechia Gdańsk: 19’, 34’

Skład: Majda –  Cheba D., Stefański, Spychaj, Żmuda – Fredyk, Rzymowski (Sikora 64’), Żyłka,  Sołdecki – Siedlik (Lewandowski 69’), Szczygieł (Bobryk 46’)

Zawodnicy rezerwowi: Kołodziej, Sarwicki, Bobryk M., Lewandowski K., Sikora

Żółte kartki: Bobryk M.

Żródło: własne

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski