U19: Rozpoczynamy walkę o Mistrzostwo Śląska!

W dniu dzisiejszym odbędzie się ćwierćfinał Mistrzostw Śląska juniorów, w którym zespół Ireneusza Psykały zmierzy się na wyjeździe z drużyną Górnika Zabrze. Mecz ten odbędzie się na boisku Sparty Zabrze przy ul. Mickiewicza 66a, a pierwszy gwizdek sędziego zaplanowany został na godz. 17.00.

Zgodnie z regulaminem, do walki o tytuł najlepszej drużyny naszego województwa w kategorii wiekowej U-19 przystąpią:

- dwie drużyny z CLJ U’18, czyli Ruch Chorzów i Górnik Zabrze
- dwie drużyny z ligi makroregionalnej U’19, czyli GKS Katowice i Gwarek Zabrze
- cztery pierwsze drużyny z I Ligi Wojewódzkiej A1, czyli Rozwój Katowice, Skra Częstochowa, Zagłębie Sosnowiec i Stadion Śląski Chorzów

Poprawiono: czwartek, 06, czerwiec 2019 12:52

Odsłony: 330

Czytaj więcej: U19: Rozpoczynamy walkę o Mistrzostwo Śląska!

U18/CLJ: ''Jest to charakterystyczne dla tego sezonu'' - niewykorzystane sytuacje Niebieskich, wygrana Escoli

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U18

 ESCOLA VARSOVIA - RUCH CHORZÓW 2:1 

Trener Ireneusz Psykała: Mecz wyrównany, w pierwszej połowie byliśmy nawet minimalnie lepsi. Mieliśmy swoje sytuacje, drużyna przeciwna także. Po przerwie pojawiło się na boisku trochę więcej chaosu, ale sytuacji nadal mieliśmy bardzo dużo, w tym cztery sam na sam.  Pomimo tego przegraliśmy i jest to charakterystyczne dla tego sezonu. Tworzymy wiele okazji do zdobycia bramki, przeciwnik jedną czy dwie i je zdobywa. No cóż, ostatni mecz przegrany - być może byłoby inaczej, byłoby więcej emocji gdybyśmy grali o stawkę. Nie doszło jednak do takiego momentu, żeby o coś grać. Żegnamy się z Ligą Centralną. 

CLJ: Na zakończenie sezonu z Escolą Varsovia i Górnikiem Zabrze

Nasze zespoły występujące w Ligach Centralnych U18 i U17 czekają ostanie batalie o ligowe punkty. Juniorzy starsi zmierzą się w Warszawie z Escolą, natomiast młodsi w Zabrzu z Górnikiem. Oba mecze zostaną rozegrane w sobotę, 1 czerwca. 

Przypomnijmy, że obie nasze drużyny wezmą jeszcze udział w finałowym turnieju Mistrzostw Śląska. Więcej na ten temat można dowiedzieć się TUTAJ.

U18/CLJ: ''Musimy zbudować nową rzeczywistość'' - przegrana ze Śląskiem, żegnamy Ligę Centralną

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U18

 RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW 1:3 

Trener Ireneusz Psykała: Najsmutniejsza informacja jest taka, że spadliśmy z Ligi Centralnej. Szkoda, że nie doszło do ostatniego akordu, gdzie od nas by wszystko zależało i gralibyśmy z Escolą o utrzymanie. Tak się jednak nie stało. Mieliśmy najsłabszą pierwszą połowę w tym sezonie - byliśmy apatyczni, bezkontaktowi, bez komunikacji. Gdyby Śląsk wiedział w jakim jesteśmy stanie, to by nas rozstrzelał, ale mimo wszystko się nas chyba obawiali. W drugiej połowie widoczna już była zwyżka, zagraliśmy agresywniej, szybciej, bliżej przeciwnika i wydawało się, ze przynajmniej remis wyciągniemy. Ratowaliśmy się zmianami, ale to nie dało oczekiwanych rezultatów.

CLJ: Starsi o utrzymanie, młodsi o miejsce na podium

Przed naszym zespołem z CLJ U18 arcyważny i arcytrudny pojedynek z wiceliderem tabeli, Śląskiem Wrocław. W meczu rozegranym we Wrocławiu drużyna Ireneusza Psykały musiała przełknąć bardzo gorzką pigułkę przegrywając aż 1:7 - autorem honorowego trafienia był wówczas Mateusz Winciersz. Niebiescy w końcówce rundy złapali jednak wiatr w żagle i od pięciu spotkań pozostają niepokonani. Tak dobra postawa poskutkowała tym, że nasza drużyna losy utrzymania ma ciągle w swoich rękach. W przypadku korzystnego rezultatu w meczu ze Śląskiem ostateczna walka o pozostanie w CLJ-ce rozegra się w ostatnim spotkaniu sezonu, w którym Niebiescy zmierzą się na wyjeździe z Escolą Varsovia. Trzymamy kciuki!

Poprawiono: piątek, 24, maj 2019 11:43

Odsłony: 400

Czytaj więcej: CLJ: Starsi o utrzymanie, młodsi o miejsce na podium

U18/CLJ: ''Mieliśmy plan na ten mecz'' - cenna wygrana z Wisłą

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U18

WISŁA KRAKÓW - RUCH CHORZÓW 0:2 

Trener Ireneusz Psykała: Zagraliśmy dzisiaj rozsądnie. Od początku mieliśmy plan na ten mecz i co najważniejsze zrealizowaliśmy go. Chcieliśmy podejść od pierwszej minuty wysokim pressingiem, co prawda nie wynikało z tego nic groźnego, ale zaznaczyliśmy tym swoją determinację. Potem ustawiliśmy się w pressingu średnim, dzięki czemu Wisła miała problem ze stworzeniem sobie sytuacji bramkowych. Najwięcej z jej strony działo się po stałych fragmentach gry. My natomiast już w drugiej minucie mogliśmy wyjść na prowadzenie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, gdzie Machała uderzył minimalnie obok słupka.