U17: ''Nie będziemy miło wspominać tego wyjazdu'' - Pechowy mecz w Częstochowie

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

  Skra Częstochowa - Ruch Chorzów 4:1

Trener Daniel Tukaj: Niestety to wyjazdowe spotkanie, od początku, nie potoczyło się po naszej myśli, ale kolejny raz byliśmy zbyt mało zdeterminowani by wygrać to spotkanie. Na pewno zagraliśmy bardzo słabą pierwszą połowę, już w drugiej minucie straciliśmy bramkę i musieliśmy gonić wynik. Pomimo jednak nie do końca zadowalającej gry udało nam się zdobyć bramkę i na przerwę schodziliśmy remisując jeden do jednego. W przerwie dokonaliśmy zmiany bramkarza jednak jak się okazało była to kluczowa sytuacja meczu, ponieważ już w drugiej minucie, po błędzie w rozegraniu Kuba Grum otrzymał czerwoną kartkę i nie dość, że musieliśmy grać dziesiątkę, to w bramce musiał stanąć zawodnik z pola. Od tej pory nasze działania skupiły się jedynie na działaniach defensywnych i niestety pomimo dużego zaangażowania całej drużyny w końcówce meczu straciliśmy kolejne bramki. To jeszcze nie były wszystkie złe wiadomości, gdyż po meczu okazało się, że Fabian Maroń, który zastąpił naszych bramkarzy złamał palec u ręki. Także na pewno nie będziemy milo wspominać tego wyjazdu, ale pracujemy dalej i po świętach postaramy się wrócić na zwycięską ścieżkę.

Skra Częstochowa - Ruch Chorzów  4:1 (1:1)

Bramka: samobójcza

Ruch: Wróblewski (46' Grum), Myszor, Pastuszka (80' Małkowski), Maroń, Lenert, Glonek (80' Sołtys), Wolski, Nowak (70' Chruściński), Nowiński (46' Świerc), Szemiot (80' Pisarski), Magusiak (70' Chwaszcza); trener: Daniel Tukaj

Rezerwowi: Walas

Źródło: własne

PRZEKAŻ SWÓJ 1% PODATKU!

ZAJĘCIA DLA DZIECI 4-10 LAT!

NASI PARTNERZY

 
 
 
 

SPONSORZY

 

WIEŚCI Z KLUBU

 

 

  Ruch Chorzów S A  OI                                                                                                 Polityka prywatności